Prezentem jest śliczny kocyk - pledzik. Podpowiedziałam tylko rozmiar, żebym w razie czego mogła rzucić go jako kapę na łóżeczko. Na razie zostanie w takiej formie jak jest, ale pomyślę czy na zimę nie podszyć pod niego polarku, żeby był cieplejszy i przytulniejszy:)

Babcia dorobiła jeszcze śliczne kwiatuszki, zastosowanie dowolne:) Można przypiąć do kocyka, może do wózka i pewnie jeszcze jakiś pomysł wpadnie do głowy.
Na koniec jeszcze bukiecik niespodzianka od Kochanego Mężulka :*


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz